Zadatek, zaliczka, umowa w fotografii ślubnej
26 Czerwiec 2010
Dziś będzie trochę teorii. Temat zawsze kontrowersyjny.
Od tego roku wprowadziłem małe zmiany w sposobie sporządzania umowy na wykonanie zdjęć ślubnych.
Zmianą najbardziej odczuwalną przez klientów jest wysokość zadatku.
Po raz “enty” zdarzyło mi się, że pomimo podpisanej umowy i wpłaconego zadatku Panna Młoda telefonuje do mnie i przez słuchawkę oznajmia “przepraszam ale musimy zrezygnować z Pańskich usług — nie chcemy żadnego fotografa na swoim ślubie”. W takiej sytuacji 3tygodnie przed ślubem zostaję bez zlecenia (między czasie kilka par pytało się o ten termin — odmawiałem bo był zajęty). Pieniądze z zaliczki marna pociecha — zawsze pobierałem symboliczną zaliczkę — teraz wiem. Za małą zaliczkę.
Oczywiście Kodeks Cywilny normuje takie wypadki i gdybym był chciwy to mógłbym odzyskać pieniądze które bym uzyskał ze zlecenia powołując się na artykuł:
Art. 639. Zamawiający nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania dzieła, jeżeli przyjmujący zamówienie był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących zamawiającego. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła.
oraz
Art. 746. § 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.
Kwestię zadatku normuje Kodeks Cywilny w następujący sposób:
Art. 394. § 1. W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.
§ 2. W razie wykonania umowy zadatek ulega zaliczeniu na poczet świadczenia strony, która go dała; jeżeli zaliczenie nie jest możliwe, zadatek ulega zwrotowi.
§ 3. W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.
W skrócie oznacza to, że:
- po wykonaniu usługi zostaje wliczona w jej cenę,
- jeśli umowa zostaje rozwiązana za zgodą obu stron, to zwracają one sobie wzajemne świadczenia, w tym także zaliczkę,
- jeśli umowę rozwiąże strona biorąca zaliczkę, jest ona zobowiązana do zwrotu pobranej zaliczki,
- jeśli umowę rozwiąże strona dająca zaliczkę może ona domagać się jej zwrotu.
Wracając do sedna, czyli do tego jak ja to widzę i jak przewidziałem w umowie.
Po pierwsze doszedłem do wniosku, że minimalna kwota zadatku nie może być niższa niż 400zł, a w przypadku całodniowych reportaży ślubnych kwota zadatku jest równa 30% ceny całości zlecenia.
Może jeszcze nie teraz, ale wzorem innych firm z branży ślubno-weselnej będę wymagał do miesiąca przed ślubem wpłaty 20% wysokości zlecenia. Tak żeby mieć zabezpieczoną sumę 50% wartości zlecenia.
Każdy kij ma dwa końce.
Trzeba mieć też na uwadze, że taka umowa i taka wielkość zadatku zabezpiecza zleceniodawcę.
W wypadku kiedy nie byłbym w stanie podjąć zlecenia — przypadki chodzą po ludziach, zmuszony bym był wypłacenia dwu krotności wpłaconej zaliczki!! Czyli w przypadku 400zł było by to aż 800zł.
Czy takie umowy mają sens? Jak najbardziej. To umowa dwustronna. Każda ze stron jest zabezpieczona w takim samym stopniu. Ja zyskuję pewność a młodzi pewność, że nic się nie zmieni i dwa dni przed ślubem nie będą zmuszeni szukać fotografa na swój ślub (bo dostałem ofertę na droższą — bardziej opłacalną sesję/fotoreportaż).
Pozdrawiam
Tomasz Łącki
Opublikowany w kategoriach: Pozostałe wpisy.
Tagi: fotografia ślubna
Komentarze z Facezbuka






















